Psychologia konfliktu: Dlaczego w sądzie tak trudno o porozumienie?

Wstąpienie na drogę sądową wydaje się naturalnym krokiem w momencie, gdy strony nie potrafią samodzielnie rozwiązać sporu. Z punktu widzenia psychologii środowisko sądowe często potęguje konflikt, zamiast wygaszać emocje.

Istnieje kilka fundamentalnych mechanizmów psychologicznych, które sprawiają, że sala sądowa sprzyja zaostrzaniu sporów.

Klasyczny proces sądowy od początku opiera się na rywalizacyjnej logice wygrana-przegrana, w której zysk jednej strony staje się bezpośrednią stratą drugiej. Taki układ automatycznie aktywuje w mózgu mechanizmy obronne, skłaniając uczestników sporu do bezwzględnej walki zamiast poszukiwania kompromisu. Sytuację pogłębia odruchowa podejrzliwość wobec przeciwnika. Nawet obiektywnie korzystna propozycja ugody budzi wówczas głęboką nieufność i szukanie ukrytego podstępu tylko dlatego, że złożyła ją druga strona.

Wraz z czasem trwania sporu coraz mocniej ujawnia się pułapka kosztów utraconych. Im więcej energii, czasu i środków finansowych strony zainwestują w obsługę prawną, tym trudniej jest im wycofać się lub pójść na ustępstwa, gdyż porozumienie na późniejszym etapie postrzegają jako zmarnowanie dotychczasowych nakładów. Konieczność formułowania kolejnych pism procesowych i punktowania przeciwnika wymusza stałe usztywnianie pozycji. W efekcie konflikt ulega polaryzacji, a strony zaczynają widzieć sytuację wyłącznie w czarno-białych barwach.

Cały proces wieńczy utrata podmiotowości stron oraz znaczny spadek ich poczucia sprawczości. Oddanie rozstrzygnięcia w ręce sędziego i pełnomocników zdejmuje ze uczestników osobistą odpowiedzialność za finał sprawy. Zamiast aktywnie współtworzyć elastyczne rozwiązanie problemu, przyjmują oni bierną postawę i oczekują na odgórnie narzucony wyrok.

Sąd a alternatywne metody rozwiązywania sporów (ADR)

Główna różnica między tradycyjnym procesem sądowym a alternatywnymi metodami rozwiązywania sporów (ADR) sprowadza się do odmiennego modelu relacji oraz celu postępowania. Sąd opiera się na rywalizacji w układzie wygrana–przegrana, gdzie kluczowe jest wykazanie racji i wydanie arbitralnego wyroku. Z kolei procedury ADR – takie jak mediacje czy negocjacje – nastawione są na współpracę typu wygrana–wygrana, przedkładając wypracowanie porozumienia i ochronę relacji nad formalną wygraną jednej ze stron.

Odmiennie kształtuje się także kwestia sprawczości oraz wpływu sporu na emocje uczestników.

W postępowaniu sądowym władza decyzyjna zostaje przekazana sędziemu, a narzucone odgórnie orzeczenie często potęguje poczucie krzywdy i głęboką nieufność. Metody alternatywne pozostawiają natomiast decyzyjność w rękach samych zainteresowanych, umożliwiając im dobrowolne wypracowanie rozwiązania, co sprzyja wyciszeniu emocji oraz obniżeniu poziomu napięcia.

​Przeniesienie akcentu z walki sądowej na metody wypracowywania porozumienia (np. mediacje) pozwala omijać bariery psychologiczne. Daje to stronom możliwość zachowania wpływu na kształt ustaleń, co ma kluczowe znaczenie m.in. w sprawach z zakresu prawa rodzinnego.

Żródła:

  • Gmurzyńska, E., Morek, R. (red.) (2020). Mediacje. Teoria i praktyka. Warszawa: Wolters Kluwer Polska
  • Gut, R., Haman, M. (2008). Psychologia konfliktu. Jak wygrać nie niszcząc relacji. Warszawa: Wydawnictwo Samo Sedno.